fbpx
JUŻ ZA
00 Days
00 Hrs
00 Mins
00 Secs
Koniec zapisów!
OTWIERAMY ZAPISY DO II EDYXJI DOGFLIXA!
ZAPISZ MNIE

DLA DZIECI O PSACH - SERIA KSIĄŻECZEK WKRÓTCE W SPRZEDAŻY! ?
ZAPISZ SIĘ NA POWIADOMIENIE!

O tym jak powstawał kurs online: Masaż relaksacyjny dla każdego psa

Dzisiaj zapraszam Cię w podróż w czasie, która jest o tym, jak powstawała nasza Wirtualna Szkoła dla opiekunów psów – czyli balans.dog Wytrwałość popłaca, na samym końcu wpisu mam dla Ciebie małą niespodziankę.

W końcu możemy powiedzieć, że największa burza związana z otwarciem platformy kursów Balansdog.online już za nami! Prace nad nią trwały z przerwami od kwietnia. Na finale wyszło, że źle oszacowałam ilość czasu jaka jest potrzebna aby wszystko mogło działać. Miałam mylne poczucie, że większość jest już gotowa. I gdyby nie Kasia, fenomenalna opiekunka naszej strony, to premiera na pewno przesunęłaby się w czasie!

Skąd w ogóle pomysł na kursy online?

Mamy już spore doświadczenie z konsultacjami prowadzonymi zdalnie. To bardzo skuteczna forma współpracy, wymagająca olbrzymiej precyzji i choć wiem, że w środowisku trenerów ten rodzaj działalności budzi mieszane uczucia, sama nie mam tu żadnych wątpliwości: warto!

Przeprowadzając się na odludzie byłam poniekąd na to skazana: a właściwie te osoby, które mimo odległości, nadal chciały ze mną pracować. Wiedziałam, że za jakiś czas będziemy wchodzić w kursy online i inne, zdalne formy współpracy z opiekunami psów, ale odkładałam to na “po wydaniu książki”. No i było fajnie, aż przydusił nas Covid i szereg innych, losowych okoliczności, które sprawiły, że plany trzeba było wywrócić do góry nogami. Wiedziałyśmy, że to czas na dostosowanie się: najpierw robimy projekty online, a potem książki i stacjonarne zajęcia.

 Czas pracy

Kto śledził Instagram ten wie, że od lutego do wakacji zbierałam materiały filmowe do PUPPY PLAN – kursu o szczeniakach. Pod koniec maja zrozumiałam, że tego kursu nie będzie w najbliższe wakacje, ani nawet w dalsze, bo ilość materiału jaką mam do przetworzenia jest kosmiczna. Zanim je przetworzę, musimy zrealizować coś mniejszego. Trochę zepsuło to nasze plany stworzenia domowej szkoły dla psów i wjechania z programem szczeniaczkowa dla klientów stacjonarnych w Krakowie. Myślałyśmy, że nie będzie to potrzebne, skoro zaraz pojawi się Puppy Plan. I to był duży błąd, bo nasi klienci z maluchami czekali na produkt, który pojawi się dopiero w 2021.

Uczcijmy to chwilą ciszy.

Stworzenie kursu online o Masażu relaksacyjnym było pewnym kompromisem, pomiędzy tym co mamy, gdzie jesteśmy i przyszłym produktem online autorstwa Ani. Przygotowanie treści, nagrania, poprawki do nagrań, montażu – to wszystko zajęło nam czas od czerwca do września. Bite trzy miesiące pracy! A mówię tylko o warstwie wiedzy, nie zahaczając nawet o przygotowanie materiałów dodatkowych i wszystkich bajerów na platformie.

Osoba, która korzysta z gotowego produktu zazwyczaj nie ma pojęcia ile czasu zajmują wszystkie drobiazgi, które sprawiają, że z kursu korzysta się dobrze. A to one tworzą jego klimat! Wiedziałyśmy, że zmęczenie może wpływać na nasz odbiór tego co przygotowałyśmy i po tygodniu wysłałyśmy pytanie kontrolne do uczestniczek: jak im się z nami pracuje? Dzięki temu udało nam się namierzyć różne drobiazgi do zmian, do poprawy pofrunął ebook, a mi urosła lista krzaczków do przesłania Kasi.

 

 

Zawartość i wydawczynią być 🙂

Muszę napisać o tym kilka słów, żeby odczarować temat, bo mam wrażenie, że większości osób wydaje się, że zlecenie komuś zawartości, treści oznacza odpoczynek na hamaku, a następnie wstawienie gotowego produktu do sklepu i odcinanie kuponów. Być może na etapie rozwinięcia firmy do takiego momentu, w którym wszystkie zadania zlecasz i dzieją się poza Tobą jest to możliwe. Moja jednoosobowa mikrofirma zdecydowanie NIE jest na takim etapie.

Nie spodziewałam się hamaka, ale tego, że będę zajmować się kursem po godzinach pracy nad swoimi projektami już tak. Powiem w skrócie: kurs stał się moim głównym projektem, nad którym siedziałam non stop, a projekty-moje dzieci przykryła gruba warstwa kurzu. Mogę uczciwie powiedzieć, że poświęciłam swoje projekty, żeby móc wypuścić produkt Ani przed jej urlopem macierzyńskim.

Co było tu wyzwaniem?

Przede wszystkim tematyka, której nie znam. Czuję się odpowiedzialna jako wydawczyni nie tylko za strukturę kursu, ale też merytorykę materiałów i działania marketingowe. Przekonałam się jak trudne jest dogranie pewnych rzeczy nie mając eksperckiej wiedzy w danym temacie! Zaufałam tu Ani całkowicie, przy okazji zasypując ją nieskończoną ilością pytań CZY NA PEWNO? CZY TAK? A MOŻE…? Wpłynęłam na to, że praca opiera się na badaniach i konsultowałam kwestie dotyczące treningu. Wydaje mi się, że efekty są całkiem fajne. Podsumowując, nic mnie dzisiaj nie bawi tak jak pomysł robienia równolegle większej ilości rzeczy. Oczywiście wynika to z braku doświadczenia, dobrze je już mieć.

Inne błędy?

Podczas rozmowy z Magdą na konferencji Produkt Next Level mówiłam, że jeszcze nie wiem co było naszym największym błędem przy sprzedaży, bo jest na to za wcześnie. Dzisiaj mogę powiedzieć, że błędem była na przykład zbyt niska cena. Zmobilizowało to niektóre osoby z branży do tego by kupić kurs, nagrać swój i sprzedawać bagatela cztery razy drożej.

Za to zupełnie nie wiem do jakiej kategorii wrzucić Strajk Kobiet. Prawda jest taka, że wydarzenia w Polsce miały na nas tak dołujący wpływ, że zdecydowałyśmy się zawiesić wszystkie działania, wspierać kobiety tak jak to możliwe i przedłużyć sprzedaż do końca listopada.

Podróż w nieznane

Komunikowałyśmy między sobą “Masaż” jako “minikurs” z “mini ebookiem”. W rezultacie powstał nieduży, ale kompletny kurs, przeprowadzający osobę, która uczy się masażu od zera przez proces, w wyniku którego potrafi powtórzyć wszystkie ruchy potrzebne w masażu, nie wychodząc w tym celu z domu na żadne, specjalne lekcje.

Co więcej wie, w jaki sposób ułożyć sesję: jak ją zacząć, jak skończyć, rozumie istotną rolę komunikacji z psem i potrafi samodzielnie podjąć decyzje. Od początku podkreślałyśmy, że kurs nie jest masażem leczniczym i nie kierujemy go do profesjonalistów. To elementarz podstaw 🙂 Dlatego też dałyśmy uczestniczkom (bo na pokładzie są głównie kobiety) 14 dni na zwrot. Sporo osób zwróciło mi uwagę, że ludzie będą to wykorzystywać, ale postanowiłyśmy zaryzykować, bo dobrze czujemy się z tak postawioną sprawą. Dzięki temu pozwalamy sobie na margines błędu: być może nasza komunikacja w jakimś miejscu nie jest wystarczająco jasna, ktoś kupi i źle mu się pracuje, nie odpowiadamy mu jako nauczycielki. No problem: można się wycofać, chcemy tylko zadowolonych kursantów.

W decyzji pomogła nam też pewność, że dajemy dobry materiał.

Roślina

Jeśli komuś zdarzyło się brać udział w kursie, który był gotowy i oszlifowany od A do Z to… Super. Nasz kurs jest jak roślinka. Spodziewałam się tego: raz, że z doświadczenia wiem, że faktyczne potrzeby wychodzą w praniu. Podczas zajęć stacjonarnych ludzie mają od razu okazję dopytać o wszelkie niejasności. Tu to my nagrywamy serial i możemy uznać za nieistotne coś, co dla uczestnika będzie kwestią życia i śmierci. Dwa, moje podejrzenia potwierdziła Paula Gumińska, która podpowiedziała mi, że podczas swojego niezwykle popularnego kursu “Grzeczne Czekanie – I wszystko jasne” dogrywała materiały na bieżąco.

My przyjęłyśmy formułę, w której dodatkiem są spotkania na żywo – w tym mój, nieplanowany wcześniej wykład o treningu kooperacyjnym, do którego będzie możliwość zgarnięcia dodatkowego dyplomu (tego w planie też nie było).

W przyszłym tygodniu prawdopodobnie pojawią się materiały do druku i dodatkowe filmiki z innymi psami.

Tym sposobem, o części materiałów nie ma nawet słowa wzmianki na stronie sprzedażowej. I właśnie idę poprawić ten błąd 🙂

Ilość osób pracujących nad kursem?

  • Ania Zoofizjobalans, główna autorka, pracująca nad zawartością wytrwale na różnych etapach ciąży; włożyła mnóstwo wysiłku w to by wszystko dograć
  • Agnieszka, opiekunka klientów, przejmująca wszystkie, mozolne prace, którymi mogła odciążyć mnie i Kasię
  • Kasia, która postawiła nam platormę
  • wydawnictwo: skład, trzy redakcje, dwie korekty (wydajemy my, w sensie ja, ale współpracowałyśmy tu z niezastąpionym Impulsem)
  • grafiki: Kasia, Agnieszka, ja
  • przepiękne filmy i zdjęcia: Marlena

Mam przeczucie graniczące z pewnością, że kogoś nie wymieniłam i będę tego żałować!

W promocji wspierały nas:

A na dzień dzisiejszy w kursie bierze udział 227 osób.

No to co finalnie jest w środku?

Napiszę o wersji rozszerzonej, bo jest najbardziej opłacalna, tzn. tutaj jest wszystko:

  • mini ebook
  • filmy: masaż całościowy, głaskanie, rozcieranie, ugniatanie
  • mnóstwo materiałów edukacyjnych do druku
  • checklista wspierająca komunikację z psem w trakcie masażu
  • bonusowa lekcja (a właściwie to dwie) poruszająca temat wprowadzania dotyku jako zachowania w treningu kooperacyjnym – za zgodą psa
  • budowanie motywacji do przychodzenia blisko dłoni, techniki nagradzania, na co zwrócić uwagę by nie stosować wzmocnienia negatywnego
  • masaż mięśni przykręgosłupowych
  • dodatkowe techniki (wyciskanie i roztrząsanie) oraz dodatkowe chwyty ugniatania
  • 45 minutowa transmisja live poruszająca dodatkowe wątki masażu
  • masaż karku i głowy
  • dostęp do grupy i możliwość wrzucenia i oglądania filmików z pracy innych osób
  • zestaw planerów do planowania treningów
  • quiz, po ukończeniu którego otrzymujesz dyplom
  • niedługo: bonusowy wykład z dyplomem i bonusowe materiały do druku

 

A Ty, wzięłabyś udział w kursie online dla psów? Jeśli się wahasz, mamy dla Ciebie przypominajkę.

Z kodem: balans, otrzymasz 10% zniżki na zakup wybranej wersji kursu. Sprzedajemy do końca listopada, więc masz jeszcze szansę sprezentować swojemu psu przyjemne doświadczenia na długie, jesienno-zimowe wieczory. Później zamykamy drzwi i nie wiadomo, kiedy znów zostaną otwarte, bo Ania idzie na urlop macierzyński. Śledź też nasze profile od Black Friday po Cyber Monday, bo planujemy mega promocje na webinary. Będą w takich pakietach, że głowa mała.

A kurs przeceniony już nie będzie. Byłoby to nie fair wobec naszych pierwszych klientek. Przyjęłyśmy zasadę, że zawsze Ci, którzy są z nami od początku mają lepiej. I zamierzamy się jej trzymać 🙂

Related Articles

Responses

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × 1 =

Join Waitlist We will inform you when the product arrives in stock. Please leave your valid email address below.