Dziecko i pies

#Psiematki. Wywiad z Anną Hermińską.

psia matka
    Psia Matka, ratownik, trener psów. Anna Hermińska dzieli się swoją wiedzą w dzisiejszym wpisie.
    Jesteś ogromnie doświadczonym trenerem, ratownikiem i zawodnikiem. Bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się podzielić z innymi mamami swoją wiedzą! Przedstaw się proszę, opowiedz czytelnikom o tym, czym się zamujesz.

Anna Hermińska, przewodnik psa ratowniczego od 2003 roku, czynny zawodnik sportowy od 1997 roku.

Uprawiane sporty: obedience, frisbee, dawniej agility i flyball, bardzo rekreacyjnie pasterstwo. Pracuje również ze zwierzętami na planach filmowych i teatralnych. Aktualnie posiadane psy: – Ergi – 12 lat border collie – emerytowany pies ratowniczy, emerytowany sportowiec, aktualnie tylko psi aktor – Avis – 7 lat border collie, psi aktor, pies tropiący, zawodnik frisbee, rekreacyjnie obedience i owce – Gypsy – 6 lat border collie – pies do wyszukiwania zwłok, zawodnik frisbee, z moją córką rozpoczęły treningi obedience – Pajero – 5 lat border collie – pies ratowniczy, egzamin PSP terenowy, PSP gruzowiskowy, IRO terenowy A, IRO gruzowiskowy A, czynny zawodnik frisbee i obedience – Puma – 2 lata border collie – pies już w pełni należący do mojej córki, czynny zawodnik obedience i frisbee, w przyszłości pies ratowniczy

  • Masz odchowaną już córkę, Patrycję. W jakim jest wieku? Czy kiedy przyszła na świat zajmowałaś się już psami?

Aktualnie Patrycja ma już 13 lat. Psy były dużo wcześniej. Towarzyszą mi od zawsze, a pracuje z nimi już ponad 20 lat. W tym wszystkim wyrastała Patrycja. Z dumą patrzę jak przejmuję część moich obowiązków i już sama startuje w zawodach.

  • Czy przygotowywałaś jakoś specjalnie swojego psa/psy na pojawienie się dziecka?

Szczerze mówiąc nie. Jakoś chyba zwyczajnie nie było na to czasu. Do ostatniego dnia przed pobytem w szpitalu pracowaliśmy. Pierwsze 2 tygodnie 9 miesiąca jeszcze spędzałam na poligonie. A dzień po wyjściu ze szpitala mała i psy towarzyszyły mi już w pracy na palcu szkoleniowym. Weszła w nasz tryb życia. Jednak miałam dużo szczęścia moje psy były już wychowane bezproblemowe przyzwyczajone do różnych sytuacji to bardzo pomogło, a i dziecko bezproblemowe 😁

  • Jaki był udział ojca podczas pierwszych wspólnych dni? Czy też zajmował się psami?

Od samego początku byłyśmy we dwie. Z pomocą przychodzili znajomi ale tylko jeśli chodzi o opiekę nad córką kiedy była taka potrzeba np kiedy jechałam na poszukiwania. Psy i tak mocno przeżywały moja 3 dniową nieobecność. Bardzo nie lubię kiedy ktoś inny się nimi zajmuje. Chyba że jest to Patrycja.

  • Pamiętasz, jakie były reakcje psów na Patrycję? Czy coś Was zaskoczyło podczas pierwszych wspólnych dni? Co było najłatwiejsze, a co najtrudniejsze?

Co mnie zaskoczyło to to,że moja suka bardzo się wczuła w rolę opiekuna i strażnika. Powiadamiała mnie kiedy mała się budziła, nie pozwała podchodzić obcym ludziom i psom. Najtrudniejsze natomiast było jak ogarnąć wyjście z 3 psami i dzieckiem w nosidełku na raz 😁

  • Niektóre kobiety, pomimo świetnego zdrowia w ciąży boją się, że nie poradzą sobie w tym czasie z psem. Czy pies jest jakąś przeszkodą w codziennym życiu oczekującej mamy? Jakie są Twoje doświadczenia?

Wiesz ja jestem z tych co jak jest problem to trzeba go rozwiązać i tyle. Do 6 miesiąca biegałam i startowałam w zawodach Agility potem już zadyszka nie pozwalała 😁. Myślę że to kwestia podejścia i poukładania szczególnie w sobie wszystkiego. Jeśli ktoś chce znaleźć problem to zawsze znajdzie. A jeśli ci zależy i chcesz to się da. Znam wiele pracujących mam z dziećmi, które znajdują czas i dla swoich psów. Dla nich to porcja codziennego spa.

  • Na co poleciłabyś szczególnie uważać świeżo upieczonym mamom, w których rodzinie jest także pies?

Żeby się nie pogubiły w codzienności i nie uległy głosom głupich ludzi, którzy będą mówić jak to pies i dziecko oddaj psa. Albo co gorsza już ci nie potrzebny bo masz dziecko. Niestety ja też usłyszałam takie słowa.

  • Jaka była najtrudniejsza sytuacja, która się wydarzyła i czego się z niej nauczyłaś?

To trudne pytanie. Wiesz, przez głowę parę razy gdzieś mi przeleciało czy dam radę, jak będę w stanie jeździć na poszukiwania i czy jeśli z tego zrezygnuje to nie będę stawiać takiego piętna na córce, że to przez nią, ale szczęśliwie głupie myśli przepędził wiatr 😉. Jednak trochę inaczej zaczęłam patrzeć na poszukiwania szczególnie dzieci. Pamiętam jak moja córka miała około 3 lat, dostaliśmy wezwanie do poszukiwań dziecka. Podejrzenie o porwanie. Dziewczynka 5 lat. Byliśmy gotowi już do wyjazdu, ja czekałam na opiekunkę. Dostaliśmy telefon, że dziewczynkę zamordowaną znalazła policja w studzience kanalizacyjnej. Cały wieczór spędziłam z Patrycją. Zastanawiając się jak można żyć i wychowywać dziecko w takim świecie. Psy przy tym to naprawdę relaks. Nauczyłam się wtedy cieszyć i dostrzegać drobnostki. Dobry trening z psem, pierwsze rzuty dyskiem w wykonaniu dziecka.

 

  • Czy są jakieś szczególne umiejętności, które pies musi opanować aby bezpiecznie spędzać czas z małym dzieckiem? Jaki okres życia dziecka jest najtrudniejszy dla psa?

Na pewno klatka się przydaje jako azyl i miejsce do odpoczynku. Dobrze zrobiona komenda na miejsce też się przydaje. Najtrudniejsze momenty przychodzą, gdy dziecko zaczyna raczkować, a jeszcze trudno mu wytłumaczyć, że czegoś nie wolno.

  • Co wpływa na pozytywny rozwój relacji dziecka i psa? Jak wspierasz ich kontakt?

Od początku jak tylko to staje się możliwe uczę respektowania zasad przez obie strony. Ważne jest aby dziecku pokazać i pilnować konsekwencji. Trochę jak z psami. Jak się dobrze zrobi podstawy to skutkuje całe życie 😁. Nie pozwalam na karmienie przy stole jak dziecko je odsyłam psy na miejsce. I od początku uczę jak karmić, jak głaskać. Nie pozwalam na samodzielne kontakty z psem, bo pies to tylko pies, a dziecko to tylko dziecko. Najbardziej cierpliwy pies nie wytrzyma milionowego palca w oku czy uchu. Ja też nie wytrzymam, więc dlaczego mam wymagać tego od psa? Czasem wystarczy zapytać siebie czy chcielibyśmy to wytrzymywać? Respektuję co pokazują mi moje psy i używam wyobraźni.

  • To pomaga. Na to pytanie bardzo dobrze znam odpowiedź, ale moi czytelnicy być może nie 🙂 Czy zaraziłaś córkę pasją do psów? Czy uważasz, że kontakt ze zwierzętami miał na nią dobry wpływ? Dlaczego tak/dlaczego nie?

Wiesz ona trochę nie miała wyjścia. Ciągle w psim światku. Ciągle coś się działo. Zasadniczo nie miała chyba długo pojęcia że może być coś innego niż świat związany z psami 😁. Kiedy miała niecałe 5 lat pierwszy raz wystartowała w oficjalnych zawodach frisbee. Mając 7 lat zadebiutowała w autorskim freestyle. Ja nie mogłam się nawet odezwać poradzić 😁. Trochę ponad rok temu przyszedł kryzys nie chciała nawet wychodzić z psami. Na szczęście na wakacjach minął. Wkręciła się z powrotem. We wrześniu wystartowała w pierwszych oficjalnych zawodach obi i stanęła na pudle. Kryzys był ciężki. Najtrudniej było mi powiedzieć: twój wybór. Ty decydujesz. Powiedziałam sobie no trudno, ale na szczęście już jej minęło. Myślę, że gdybym ją przymuszała nie lubiłaby tego. Zostawienie jej wolnego wyboru choć trudne było najlepszym rozwiązaniem.

  • Czy było w domu jakieś jedno zwierzątko, z którym nawiązała szczególną więź?

Teraz ma swoją Pumę. To był pies wzięty już specjalnie pod nią. Od samego początku. Sama ja wybrała. Ale chyba największą więź miała z naszym Kaukazem. Wychodzili we dwójkę w las jak tylko się odwróciłam i szli na spacer. Dobrze, że Jasper zawsze ich znajdował 😁. Wyobraź sobie 1,5 roczne dziecko jeszcze tak naprawdę nawet dobrze nie chodzące idące z Kaukazem drogą w górach. Trzymała się obroży. I ani jedno ani drugie nie rozumiało dlaczego się wkurzam 😁.

  • O, ciekawa sytuacja z pozwoleniem dziecku na wybór psa. Często mówi się o negatywnych konsekwencjach takich decyzji, a Wy pokazujecie drugą stronę medalu, że czasem warto pozwolić dziecku spełnić marzenia. W jakiej sytuacji rodzice Twoim zdaniem mogą zgodzić się na psa, a kiedy nie powinno ulegać żadnym namowom, prośbom, błaganiom..?

U nas jest trochę niestandardowo pod tym względem. Łatwo sprawdzić jak dziecko sobie poradzi w różnych sytuacjach. Ale nie ma zmiłuj, zimno, gorąco, deszcz, śnieg czasem środek nocy, wstawanie wcześniej żeby zdążyć wyjść z psem przed szkołą, ale i pewne ustępstwa muszą też być. Musiała zajmować się moimi psami, żeby zapracować na własnego. Jednak zawsze trzeba mieć świadomość, że może się “odwidzieć”. Ja to wkalkulowałam. Wiedziałam i przyjęłam, że może się tak zdarzyć w końcu to tylko dziecko. Znam dziewczyny, które bakcyla złapały w wieku 12 lat i przetrwały już kolejnych 12. Dzisiaj to już mężatki, dorosłe kobiety, a pasja jest w nich dalej. Znam też i starsze nastolatki, które wydawałoby się, że powinny już podjąć “dorosłe” decyzje, a tu nagle bach chłopak i o psie się już nie pamięta. Trochę znów trzeba pozwolić i zaakceptować, ale i znać swoje dziecko. Ważne aby pokazać mu, że pasja to ważna część życia i nie kupować na siłę. Nie podoba mi się pomysł chcesz mieć psa najpierw kupimy ci świnkę morską. Nie lubię świnek morskich i nie miałabym ochoty się nią zajmować. Pies to już inna sytuacja. My w tej chwili mamy podział na psy są jej i moje 😉 ale pomagamy sobie nawzajem. Ja wychodzę rano a Patrycja często wieczorem zabiera je na spacer. Jednak nie ma się co łudzić, że dziecko które spędza całe dnie przy komputerze i chce mieć pieska nagle zmieni się w psiego sportowca 😉 jak zwykle zdrowy rozsądek i otwarty umysł 😀

  • Co poleciłabyś robić, jeśli niestety dojdzie do konfliktowej sytuacji – dziecko bardzo wystraszy się psa lub pies dziecka, od czego zacząć naprawę ich relacji? Jak się za to zabrać?

To bardzo indywidualna praca. Na pewno musi się odbywać pod okiem kogoś doświadczonego. Nie ryzykowałabym samodzielnej pracy. Pamiętam chłopca doprowadzonego do takiej sytuacji przez babcię, która go straszyła złym psem jak zrobił coś złego. O mało się to nie skończyło tragedią kiedy chłopiec w panice widząc psa za płotem uciekł na ulicę wprost pod jadące auto. Rodzice zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Pracowaliśmy nad tym prawie 2 lata.

Więcej o Ance możecie poczytać na:

 https://piesratownik.weebly.com/ 

https://ultravioletbc.weebly.com/

 http://artemisteam.pl/

https://www.facebook.com/anna.herminska

blog: https://piesratownik.weebly.com/

https://www.facebook.com/poszukiwania24/

Zapisz się do Zbalansowanej Poczty!

Otrzymasz wiedzę, porady, inspiracje, których nie znajdziesz w żadnym innym miejscu. Oraz bonus w postaci checklisty najważniejszych umiejętności psa!

Jeszcze chwileczkę...

Dziękuję, że jesteś z nami!

You Might Also Like