Bez kategorii

ABC Psychologii sportu – trening mentalny w obedience

 

Dawno temu, kiedy Lucynka była malutką, puchatą kuleczką, a ja nie miałam jeszcze na nas planu i miotałam się między różnymi dyscyplinami sportowymi, podczas treningu agility skontuzjowałam kolano. Do dziś ciepło wspominam tą kontuzję, bo to ona unieruchomiła mnie na tak długo, że całą energię ukierunkowałam na codzienne treningi obedience.

Miałam szczęście, bo już moja pierwsza trenerka, Varvara Bolshakova, zainspirowała mnie do pracy nad sferą psyche. Trwała rosyjska zima, a my przez tydzień ćwiczyliśmy w mroźnym balonie, w przerwach rozgrzewając się przy kominku i słuchając, między innymi wykładu o prowadzeniu dziennika treningowego. Wtedy dowiedziałam się o Mind Tools, pracy z psychologiem (i pracy z terapeutą) i zapoczątkowało to poszukiwania. Łapałam w ręce każdą książkę dostępną na rynku (wtedy nie było jeszcze takiego wyboru jak obecnie), sprowadzałam lektury z USA i w końcu z braku wyboru, przekonałam się do Kindla, którego wcześniej postrzegałam mniej więcej jako narzędzie szatana – każdy, a zwłaszcza niedoszły filolog polski wie przecież, że książka to papier. I koniec.

Głód wiedzy rośnie w miarę jedzenia, kiedy więc wiosną zobaczyłam, że w Polsce pojawił się kurs “ABC psychologii sportu” (autorzy: Paweł Habrat i Aleksandra Pogorzelska), od razu musiałam go kupić. I zrobić. I przekazać swoim podopiecznym: Oliwii i Roksanie, które po skończeniu ćwiczeń od razu podały je dalej, naszym klubowiczom, podczas dedykowanego spotkania wiosną tego roku. A Roksana napisała z niego relację. Oto ona:

 

“Relacja z klubowego spotkania – inspirowana mocno komentarzami które pojawiły się po spotkaniu, tych świetnych i miłych spostrzeżeń nie można było pominąć
—-

Zawodnicy wielu dziedzin swoją formę sportową budują w oparciu o 4 strefy: fizyczną, taktyczną, techniczną oraz psychologiczną. W obedience nie może być inaczej! Członkowie BALANS obedience team przygotowując się do startów w zawodach starają się również pracować nad każdym z tych aspektów. Celem skupienia się nad – bardzo często niedocenianym – treningiem mentalnym, zorganizowane zostało spotkanie klubowe dotyczące psychologii sportu. W jego trakcie skupiliśmy się na ostatniej z wymienionych stref i mogliśmy uświadomić sobie jak nasze myśli wpływają na nasze emocje, reakcje fizjologiczne i ostatecznie zachowanie. Była to też doskonała okazja, by dowiedzieć się w jaki sposób pracować nad tym by “głowa” pomagała nam w osiąganiu sportowych celów.

W trakcie tego spotkania nasi trenerzy dzieli się wiedzą zdobytą podczas kursu “ABC psychologii sportu” oraz własnymi doświadczeniami. Poruszone zostały liczne tematy, wśród których na szczególną uwagę zasługują następujące zagadnienia:
– identyfikacja sytuacji, w których występują trudności oraz poszukiwanie ich rozwiązań,
– umiejętności jakie posiadają mistrzowie obedience i nad jakimi my chcemy pracować,
– tworzenie strategii służących realizacji naszych celów startowych,
– planowanie pracy nad wybranymi umiejętnościami oraz monitorowanie postępów.

Niewątpliwie jednak głównym trzonem spotkania były dyskusje dotyczące treningu mentalnego, w które angażowali się wszyscy uczestnicy, niezależnie od skali doświadczenia w oficjalnych startach.
Inspiracją do dyskusji były ponadto ćwiczenia, które każdy z uczestników spotkania w jego trakcie wykonywał. Dzięki temu “kuciu żelaza póki gorące” podejście do tematu było wyjątkowo świeże, a zaangażowanie w dyskusje 100-procentowe.

Klubowa “burza mózgów” stała się nie tylko motywatorem do świadomej pracy w obrębie koncentracji, kontroli emocji, pewności siebie, odpowiedniego nastawienia oraz motywacji, ale przede wszystkim umożliwiła nam szersze spojrzenie na naszą relację z psem i zauważenie, że to co myślimy nie pozostaje dla niej obojętne. Dzięki wymianie spostrzeżeń oraz doświadczeń mogliśmy zrozumieć, że nasze problemy nie są wyjątkowe, a obawy często są wynikiem pozatreningowych sytuacji.
Trening mentalny dotyczyć może więc również codziennych sytuacji, a inwestycja czasu w pracę nad aspektami psychologicznymi będzie istotna dla nas nie tylko jako zawodników, ale przede wszystkim jako opiekunów ukochanych psów.

Pasjonaci obedience nie mogą zapominać, że praca nad sobą jest częścią pracy z psem. Tym bardziej cieszy fakt, że nasi klubowicze bez wahania przystąpili do analizy i planowania treningów z uwzględnieniem sfery psychologicznej oraz pracy nad poszczególnymi umiejętnościami przy pomocy strategii jakie poznali. Podkreślanie przez nich, że po tym spotkaniu zyskali dużą dawkę motywacji, dobrego nastawienia i energii do dalszej pracy z psem sprawia, że jesteśmy przekonani o wysokiej wartości takich inicjatyw i konieczności uwzględniania w przyszłości tego typu projektów w naszym klubowym kalendarzu  “

 

tu artykuł o innym aspekcie treningu mentalnego (poza jogą, moim osobistym ulubionym), o którym pisałam w styczniu dla swoich klubowiczów. Od tamtej pory aplikacja Headspace ewoluowała i ku mojej radości, jest więcej pakietów sport. Mam nadzieję, że temat zaciekawi Cię na tyle, że sprawdzisz to samodzielnie. A niedługo wrzucę tu kolejny artykuł z serii, tym razem o stanie przepływu (flow).

Zapisz się do Zbalansowanej Poczty!

Otrzymasz wiedzę, porady, inspiracje, których nie znajdziesz w żadnym innym miejscu. Oraz bonus w postaci checklisty najważniejszych umiejętności psa!

Jeszcze chwileczkę...

Dziękuję, że jesteś z nami!

You Might Also Like