Dziecko i pies Psia Matka

Organizacja treningów z psem przy małym dziecku. 8 skutecznych sposobów.

organizacja treningów z psem

Organizacja treningów z psem przy małym dziecku. Jak to naprawdę wygląda? Co ułatwia, a co może utrudnić połączenie macierzyństwa z pracą z psami? Przygotowałam dla Ciebie na ten temat 8 krótkich punktów.

Spodziewaj się niespodziewanego! To powinno być motto każdej ćwiczącej, trenującej Psiej PasjoMatki. Od dnia pierwszego z noworodkiem wiemy tyle, że nie wiemy nic. Strefa naszego wpływu kurczy się dramatycznie, często musimy pogodzić się z  chwilowymi całkowitymi cięciami w tym obszarze. Ale ciągle możemy zadbać o to, aby ułatwić sobie trochę życie i trening, nawet jeśli miałby być bardzo krótki.

No dobra, co warto mieć na podorędziu, żeby poradzić sobie w Nowej Rzeczywistości?

  1. Elastyczność. Co to jest w tej sytuacji? Definitywne rozstanie się z przekonaniem, że działać będę wtedy, kiedy na działanie mam ochotę. Bo działać będziesz wtedy, kiedy ten czas po prostu jest. Można przeznaczyć go na niekończące się przeglądanie mediów społecznościowych i narzekanie, że jest go za mało, że teraz Ci się nie chce, że weny brak, że pogoda nie taka, a można…Zebrać się i wyjść na trening. Nawet, kiedy masz czas tylko na zrobienie dobrej rozgrzewki. Nawet jeśli normalnie o tej porze nigdy byś go nie robiła.
  2. Porządek w akcesoriach treningowych. Na szukanie piłek, krojenie smakołyków i innych gadżetów potrzebnych do przeprowadzenia treningu zwyczajnie nie ma czasu. Przekopywanie domu zabierze Ci czas, który można wykorzystać na trening. Przygotowany do zabrania na zewnątrz plecak, gotowe smakołyki, kamizelka treningowa, w której już schowana jest zabawka: to wszystko bardzo upraszcza życie.
  3. Współpracujący Tata. To powinno być oczywiste. Dziecko ma dwoje rodziców i dzięki temu mama może spokojnie skupić się na swoich zajęciach. Zwłaszcza wtedy, kiedy maluch jest w okresie skoku rozwojowego, kolek, czy innym, bardziej wymagającym czasie, gdy zajęcie się innymi sprawami jest konieczne dla równowagi psychicznej 😃 Jeśli jest to z różnych powodów absolutnie niewykonalne w Twoim przypadku, to można wykorzystać czas drzemki (dziecko zaparkowane w wózku, mama ćwiczy) lub poprosić o pomoc innego opiekuna.
  4. Plan treningu. W temacie układania konstrukcji planów treningowych i celów treningu mam już ogromne doświadczenie, ale brakuje mi go w temacie zarządzania sobą w czasie. Uczył mnie tego mój syn, dając mi wolne wtedy, kiedy chciał. Plan treningu to coś co pomaga zawsze, ale…niewyspanemu organizmowi pomaga jeszcze bardziej. Po prostu nie musisz zastanawiać się co dalej i możesz skupić na konkretnych zadaniach do zrealizowania.
  5. Krótszy czas treningu. Naprawdę, nastawianie się na to, że będziesz wyrabiać swoją dotychczasową normę prowadzi tylko do frustracji. Zdecydowanie lepiej przyjąć swoje niezbędne minimum i w razie możliwości je poszerzać ciesząc się każdą dodatkową chwilą 🙂 Świetnym efektem ubocznym jest to, że realizowanie swoich pasji daje ogromnego powera do… Zajmowania się maluszkiem.
  6. Poczucie wdzięczności, doceniania każdego małego kroku, który udało się zrealizować, a więc BRAK PORÓWNYWANIA do kiedyś, do wcześniej, do kogoś, do…Może jest to trudne do zmierzenia, ale ruminacja (przeżuwanie i przeżywanie na nowo tych samych sytuacji treningowych, które nie były tak doskonałe jak Twoje oczekiwania) blokuje działanie. Im więcej przyjemności z wykonywania zadań, tym więcej w nich flow.  A wtedy wiadomo, dzieją się cuda, trening sam się robi.
  7. Monitorowanie postępów. Tak, tak pisałam już o planie treningowym (czyli celach, do jakich idziemy), ale ważne jest też sprawdzanie co jakiś czas, czy na pewno nadal jest się na właściwej trasie i w którym jej punkcie. Jeśli nie…To co się do tego przyczyniło? Zmiana wartości? Jakaś niezrealizowana potrzeba (np. odpoczynku;-)))) ? Jeśli tak, wiesz co robić i nie oszczędzaj w… Robieniu sobie przerw.
  8. Grupa wsparcia. Może trenujesz w klubie, a może masz takie wsparcie online? A może jedno i drugie? To bardzo ułatwia życie, np. jest szansa, że swój i tak mocno ograniczony czas będziesz mogła przeznaczyć na trening zamiast rozkładania placu treningowego, w czym pomogą Ci dobre dusze. A jeśli nie masz takiego swojego kręgu obediencowej mocy, to możesz dołączyć do naszej Zbalansowanej grupy wsparcia dla Psich Mam. Lub tej dla każdego, dotyczącej pracy z psem, psiej psychiki oraz inspiracji treningowych: Balans.dog

Zapomniałam o jakimś life-hacku dla Psiej PasjoMatki? Koniecznie daj mi znać i podziel się swoim pomysłem. A może na odwrót, masz z czymś trudności? Opowiedz o tym, może uda się znaleźć jakieś rozwiązanie.

Zapisz się do Zbalansowanej Poczty!

Otrzymasz wiedzę, porady, inspiracje, których nie znajdziesz w żadnym innym miejscu. Oraz bonus w postaci checklisty najważniejszych umiejętności psa!

Jeszcze chwileczkę...

Dziękuję, że jesteś z nami!

You Might Also Like